Gaba zachwyciła, Czesław mniej. Za nami toruńska odsłona Trójka Tour
Gaba KulkaAutor: Paulina
Dwunasty koncert w ramach pionierskiego projektu radiowej Trójki odbył się na deskach Od Nowy w Toruniu. Punktualnie (!) o 19.00 na scenę wyszła formacja Dick4Dick. Znany z niebanalnych koncertów i fajnych, autoironicznych wizualizacji zespół dał krótki, bardzo energetyczny koncert. Zaczęli melancholijnie, by po kilku kawałkach ogłosić - starczy smęcenia, teraz będzie disko czad ;) Zdjęli koszule, marynarki - i - przy piskach żeńskiej części widowni, dali prawdziwego czadu.
Po "Dickach" na scenę wyszła Gaba Kulka. Kilka jej piosenek słyszałam wcześniej w Trójce, ale jej muzyka nie wzbudziła we mnie głębszych emocji. Ale to co stało się podczas koncertu Kulki, było czymś więcej niż katharsis. Publiczność to zastygała, to kiwała się w rytm nujazzowych dźwięków. Do kogo można porównać Gabę? Stylem śpiewania, szczególnie przy pianinie, przypomina troche Tori Amos. Ale jest mniej melancholijna, z przyjemnością puszcza oko do widowni. Czasem brzmi też jak Kate Bush. Ale zachwyca. Bardzo.
Czesław Mozil miał być ciekawym dopełnieniem tej dawki energii i emocji poprzednich dwóch koncertów. Nie był. Formuła jego występów chyba się znudziła. Wypadł blado przy swoich poprzednikach.
Mam nadzieję, że Trójka Tour będzie wydarzeniem cyklicznym. Z przyjemnością pójdę znowu na trzy koncerty jednego wieczoru - tak różne i ciekawe.
PL

GG: 6274736
media

