- Teraz mogę sobie podróżować do woli - śmieje się szczęśliwy, że wreszcie po raz pierwszy wypłynął swoim domkiem-statkiem na Wisłę. Pan Ryszard zamierza popłynąć w swoim dziele do Gdańska, a po drodze przeżyć niejedną przygodę. Na co dzień prowadzi szkółkę windsurfingu. Z zamiłowania jest wodniakiem - kocha wszystko, co związane jest z wodą. A co kochają MMkowicze? Jakie są Wasze marzenia? Co ciekawego robicie? Podzielmy się naszymi pomysłami na życie. Mile widziane są zdjęcia :)

GG: 6274736